Direktlänk till inlägg 28 april 2016

Życie jest jak sałatka...

Av Kasia - 28 april 2016 19:56

Czasem chrupiąca i kusząca, a czasem trafi się ślimaczek, zgniły ziemniaczek.

Czasem można wybierać, jak przy szwedzkim stole.

A czasem zostaje nam kilka makaronów zgniecionych na dnie miski pięć minut przed zamknięciem.

Innym razem dają sześć rodzajów sałat ale sos się skończył gościowi, co stał przed nami w kolejce.

Czasem jest kurczak dla wegetarian i krewetki dla uczulonych na skorupiaki.

Jeden chce bez oliwek, drugi wygrzebuje z obrzydzeniem szparagi.


A wszechpotężny kucharz wymachuje żylastą ręką:

Będziesz siedział, aż skończysz!

Jedz, bo zdrowe!

Sam nie wiesz, co dla ciebie dobre.


Ale czy nie chodzi o to, by przeżyć? Wstać od stołu z pełnym brzuszkiem? Popróbować z każdej miski?


Każdy jest kowalem, prawda? Każdy ściele sobie sam i jest sobie sterem itp.


A kto w takim razie pęka rury i zalewa mieszkania? Kto rozdaje diagnozy? Kto zabiera ludziom pracę? Kto przydziela siwe włosy i wypadki na drogach? Kto wznieca pożary i rozlewa wino na białe dywany? Kto??


Nie ma znaczenia, jak bardzo się starasz unikac katastrof. Nie ma znaczenia, czy bierzesz witaminki, jak bardzo jesteś dobry dla innych. Jak często się modlisz i czy segregujesz odpady...


Czasem trafi Ci się zgniły buraczek, albo kawałek paznokcia. Ziarnko piasku zazgrzyta co jakiś czas między zębami.

Jak każdemu.

Raz czy dwa wywalisz wszystko niezdarnie na podłogę. Innym razem przyjdzie wcinać rękoma. Z talerza sąsiada...


Takie życie. I nie ma się co pienić na kelnera, wyzywać kucharza, przepychać w kolejce ani pościć.

Dopóki mamy siłę żuć i połykać, bądźmy wdzięczni za każdy kąsek.


 


Smacznego!



 
ANNONS
 
Ingen bild

Maryla

28 april 2016 21:28

Życie to codzienność. Ranne wstawanie, bóle głowy, szybkie śniadanie, pośpiech. Praca, stres, koledzy, szef. Jest rożnie. Rzadko czujemy wdzięczność, no bo niby za co? Do wdzięczności trzeba dojrzeć, dorosnąć, nauczyć sie krok po kroku znaleźć ja w sobie, to uczucie. A potem jest już łatwiej i dużo lżej zyc. Usciski

Kasia

28 april 2016 22:25

Amen.
Myślę też, że lżej jest godzić się wtedy z przeciwnościami losu, tymi niezasłużonymi krzyżami i problemami.
Uściski 2U2 :)

Från
    Kom ihåg mig
URL

Säkerhetskod
   Spamskydd  

Kommentar

Av Kasia - 7 juli 2016 16:09


Widzę, że ciągle jeszcze jest sporo osób, które zaglądają tutaj :) Bardzo mi miło <3   Przypominam jednak, że nowe wpisy pojawiają się od ponad miesiąca pod innym adresem: www.blog.zebrazone....

Av Kasia - 3 juni 2016 17:54

Dzisiejszy wpis z nowej platformy bloga ZebraZone: www.blog.zebrazone.seDla tych, którzy jeszcze nie przyzwyczaili się do nowego adresu :)Bardzo ciężko pracowałam przez ostatnie tygodnie. Za ciężko.Tak ciężko, ...

Av Kasia - 1 juni 2016 12:00


Drodzy Kochani! Czas ruszać dalej. Czas wyjść poza granice strefy komfortu.   ZebraZone trzyma mnie w pionie. W głębi mojego najmiętszego serca wiem, że jest nas więcej, tych, którym utrzymywanie pion...

Av Kasia - 31 maj 2016 22:06


To mój przedostatni tekst na tej stronie.   Czterysta dziewięćdziesiąty czwarty. Ponad dwa lata karmienia tego wyrostka własną krwią, siłą. Wiarą. Że coś z niego wyrośnie. Że p...

Av Kasia - 26 maj 2016 08:55


Za chwilę wychodzę do pracy. W deszcz. To nic. To mi nie przeszkadza. Tylko brak czasu trochę naciska a tu ważny temat do poruszenia!   Czuję się w obowiązku ostrzec Państwa przed niebezpieczeństwem ...

Presentation


Embracing the NOW, Zebra-style.

Links

Ask Kasia

16 besvarade frågor

Latest Posts

Categories

Archive

Guest Book

Calendar

Ti On To Fr
       
1
2
3
4
5
6
7 8
9
10
11
12 13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
<<< April 2016 >>>

Search

Statistics

Follow

Följ ZebraZone med Blogkeen
Följ ZebraZone med Bloglovin'

Skaffa en gratis bloggwww.bloggplatsen.se